czwartek, 12 czerwca 2014

¢ιασ ¢αяι !

Dzisiaj nic ciekawego. W szkolę jak zawsze było komicznie. Lekcje skończyliśmy o godzinę wcześniej, bo nie mieliśmy wychowawczej, z nieznanego mi powodu.
Notka będzie krótka... Chyba, że....

Dedykacja dla mojej ukochanej siostrzyczki z okazji pierwszych urodzinek! ♥☺☻☺


Skarbie, z okazji twoich pierwszych urodzin życzę Ci wszystkiego co najlepsze. Spełnienia marzeń, wesołego życia, mnóstwa zabawek i miłości, a także szczęścia, co na pewno już nie długo Ci się przyda! Każdy dzień, godzina, minuta, sekunda to chwile, w których ani na chwilę nie przestaje się uśmiechac.
Każdego dnia, kiedy nie jestem z Tobą, strasznie za Tobą tęsknię i odliczam godziny do chwili, w której Cię zobaczę. 
Uwielbiam, kiedy łapiesz mnie za rękę, 
Kiedy tak słodko się śmiejesz,
Mogłabym tak wymieniac w nieskończonośc...
W każdym momencie mojego życia Cię kocham,
A moje życie nabrało kolorów 12 czerwca 2013, 
Czyli wtedy, kiedy przyszłaś na świat.
Najbardziej kocham Cię usypiac,
Bo wtedy mocno ściskasz moją rękę, 
I zasypiasz patrząc się prosto w moje oczy.

Wywróciłaś mój świat do góry nogami,
I mam nadzieję, że tak już zawsze będzie.
Gdziekolwiek będę, i cokolwiek będę robic,
Zawsze musisz pamietac, że jesteś w moim serduszku,
I że nigdy Cię z niego nie wypuszczę.

KOCHAM CIĘ, MALUTKA :* ♥





Za jakieś pół godzinki idę na mszę za moją Emilcię :*


Większośc lekcji i przerw prawie cała klasa zmarnowała na robienie sobie wróżb xd Co jak co, podobało mi się to :D

Informatykę mieliśmy w klasie gimnazjalnej, tam, gdzie powinna miec pierwsza gimnazjum, ale zamieniliśmy się klasami. Siedziałam z Kasią, przed nami Weronika a za Mikołaj i Wiktor. I ta ich epickośc :*

Już nigdy nie zostawię żadnej popisanej kartki w żadnej książce, zeszycie, piórniku. NIGDY.
Długa historia ^.^
No dobra, więc ujmę to tak:
Poszłam do pana, żeby ocenił mi rysunek, a wszystko zostawiłam na ławce. Wszystko łącznie z kartką z ,,Te Amo" a na odwrocie... Szkoda gadac xd Coś, co pisałam Natalii na grillu. Związane z m i e s z a n i e m sałatki. A dla jasności sprawy, to coś było o Mikołaju, który dorwał się do tej kartki xd
To najgorsze, co mogłoby byc, ale nic na to nie poradzę.
Jutro już na pierwszej lekcji na pewno Wiktor się o wszystkim dowie, bo te psiapsiółeczki mówią sobie wszystko. Ale ,, Nie jestem zły" mnie pocieszyło :P
NIGDY WIĘCEJ XD

Dobra, to....

Ciao Cari!

Do notki załączam urodzinkowe zdjęcia z Emi. Choc nie są najładniejsze, to ważne, że są i że są z nią :*
Przy oglądaniu tych zdjęc wprost pękałam ze śmiechu, ale i tak darze je ogromnym szacunkiem...


































wtorek, 10 czerwca 2014

¢ιασ ¢αяι !

Dzisiaj w szkolę mieliśmy na trzech godzinach lekcyjnych ,,projekty" klas II i III gimnazjum.
Wciąż chłopacy się wydurniali i stale nas rozśmieszali. Na początku siedziałam koło Kasi i Oliwi, ale z racji, że Kasia siedziała na kancie ławki-poszła ławkę do przodu i zostawiła mnie koło Wiktora, który zanim zdążyłam się obrócic zamienił się z Mikołajem miejscami i w oto taki sposób przez te dwie godziny koło n i e g o siedziałam. Oliwia na zmianę z Kingą pchały mnie w stronę Mikołaja, a dzieliły nas milimetry. Na prawdę, pod koniec, jakbym przesunęła się jeszcze bardziej, musiałabym usiąśc mu na kolana xd
Napisałabym tutaj w tym temacie dużo więcej, ale... Istotnie, nie jest to blog o le mie storie d'amore, więc nie napiszę. Gdyby link do tego bloga dostał się w niepowołane ręcę... Nie mogę ukryc, musiałabym się nieźle tłumaczyc, a wolę tego uniknąc. 
Po projektach mieliśmy dwa polskie, ale były w miarę wolnę. Mieliśmy o anemii i bulimii. Przez te dwie lekcje postanowiłam, że zacznę więcej jeśc, bo jeszcze sama wpędzę się w chorobę, a tego nie chcę. 
Po polskim powinniśmy miec jeszcze angielski, ale nie było odjazdów, więc zostaliśmy zwolnieni. 
Jak codzień jechałam z Kasią rowerami, przed nami całą drogą jechała nasza strasza koleżanka i jej dwóch kolegów, a za nami dwóch kolegów z przeciwnej klasy i brat jednego z nich, więc jak zawsze, nasza droga do domu była epicka.

Dzień zaliczam do udanych.

A wiecie, co wam powiem, cari ?
Świat na prawdę jest piękny i kolorowy, choc los czasami płata figle, czasami daje nam powody do zmartwień, płaczu i niespania po nocach, to i tak po jakimś czasie wyjdzie słońce, i znów będzie wspaniale, tak jak to mówi piosenka, którą mieliśmy dzisiaj na wokalu( w tym momencie zaczęłam szukac teczki z tekstami, i doszłam do wniosku, że zostawiłam ją w markiecie, super. Jutro zaraz po szkolę muszę jechac po nią, o ile jeszcze będzie tam, gdzie ją zostawiłam. Na szczęście w internecie znalazłam ten tekst, i mogę go wam napisac.)


Po co martwić, smucić się bez końca.
Gdy przed tobą tańczy nowy dzień.
Wrzuć przez okno złoty promień słońca.
za próg przegoń wszystkie myśli złe.

optymizmem zaraź czarne koty.
A gołębiom sypnij śmiechu garść.
Poczuj dobry rytm,
Uwierz w dobre sny.
Pozytywnie żyj,
do przodu żyj.

Ref.
Bo świat ma trzeba duszkiem pić 
szansę wpuszczać w drzwi 
na co dzień.
Bo świat ma wspaniały smak.
wypij go tak .
Świat ma wspaniały
Świat ma wspaniały
Świat ma wspaniały smak.

x2


Czasem los pod nogi rzuca kłody.
Wyboistą drogą trzeba iść.
I jak chmury kłębią się kłopoty.
i deszczowe wróżą przyszłe dni 

Lecz pamiętaj znowu będzie słońce 
więc się ciesz a cieplej zrobi się 
znów cie porwie rytm 
wrócą dobre sny 
Pozytywnie żyj,
do przodu żyj.

Ref.
bo świat ma trzeba duszkiem pić
szansę wpuszczać w drzwi 
na co dzień.
Bo świat ma wspaniały smak.
wypij go tak 
Świat ma wspaniały
Świat ma wspaniały
Świat ma wspaniały smak.


A tak z okazji tego, że mam wspaniały humor, wstawię kilka gifów.

















piątek, 6 czerwca 2014

∞ ¢ιασ ¢αяι ! ∞

Teraz piszę notkę z wczoraj. Mieliśmy na informatyce i na lekcji wychowawczej grilla. Jak zawsze było epicko. Muszę przyznac, że przez tego grilla polubiłam mieszanie sałatek! A ten mój ostatni szaszłyk był wyjątkowo dobry, nie mogę zaprzeczyc. Nie mam co pisac, więc zacznę pisac tak jakby notkę z dzisiaj. Więc.....
_________________________________________________________________________________


Mam dzisiaj mega zaciesz, iż marzenia się spełniają, a wystarczy czegoś w głębi serca pragnąc najbardziej na świecie, a to się spełni, samo do nas przyjdzie wcześniej czy później.
Byłam na spowiedzi, i było... hm... zabawnie to za mało powiedziane xd Chłopacy z I gimnazjum piszczeli butami o kamienie i bawili się w karty swoimi książeczkami. A cała masza nie zasługuje na komentarz :D

Z Kiślem planujemy na jutro ,,trening", a w nim przewidziane są między innymi takie atrakcje:
~ Bieganie
~ Granie w piłkę nożną
~ Babington
~ Pójście na plac
I na pewno wymyślimy coś jeszcze, bo od 14:30 do wieczora to jednak trochę czasu jest.

_________________________________________________________________________________



Nie mogę w to uwierzyc, po prostu nie mogę! Zostało już tylko 14 dni, tylko te dwa tygodnie! A potem wszystko miejmy nadzieję pójdzie jak z płatka.

Juhuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

Jupiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

Hip Hip Huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

A może lepiej skreślic te oznaki radości? O, tak zdecydowanie lepiej. To ja już powoli zostawiam was sam na sam z tą notką, a sama idę oglądac jakiś nudny film razem z mamą czy coś tego typu. Żegnajcie, kochani



C I A O ! :*


środa, 4 czerwca 2014

∞ ¢ιασ ¢αяι ! ∞


Dzisiejszy dzień mogę zaliczyc do udanych c:
Gdyby nie było pewnej osoby, grrrrrrr.
Dzisiaj w klasie była nas tylko siódemka, bo reszta pojechała na poczet sztandarowy do Mogilna, co oznacza wolne lekcje. Na matematyce znów wykreślanki, Ubaw, siedzenie w drugiej ławce wraz z Patrycją i Weroniką. Kasiu, żałuj, że Cię nie było.
Oprócz tego, co było w szkolę, jestem hm......... Strasznie wesoła! Nie bez powodu :* Powód zawsze jest.


αη∂ тнαт нιѕ ѕмιℓє ωнєη ι ѕєє уσυ ιη тнє мσяηιηg ƒσя тнє ƒιяѕt тιмє ♥


Kocham Cię jak nikogo innego,
Jesteś dla mnie wszystkim,
Nie zmarnuj tego!


ι σνє му ρяιη¢є  ♕